Subiektywna lista 10 najlepszych scen z Friends

Kiedy wpadłam na pomysł wypisania moich ulubionych friendsowych scen, myślałam, że pójdzie mi to szybko i sprawnie. Okazało się jednak, że zamknęłam się w zaledwie kilku odcinkach. Źle to sobie wymyśliłam.

Ostatecznie pisałam ten tekst prawie 5 dni, bo nie mogłam się zdecydować. Ale udało się go skończyć, więc przedstawiam Wam subiektywną listę najlepszych scen serialu Przyjaciele. Jedna scena przypada na jeden sezon.

Sezon 1 odcinek 1 Pilot

Scena, w której cała szóstka siedzi w kawiarni i załamany Ross mówi, że nie chce być wolny, po prostu chce mieć żonę i wtedy do Central Perk wbiega Rachel w sukni ślubnej, na co Chandler reaguje słowami: „and I just want a million dollars!”
Bezapelacyjnie jest to moja ulubiona scena z całego serialu z Chandlerem w roli głównej. Jego trafność komentarzy w odpowiednim momencie sprawia, że jest tą postacią, którą lubię ciut bardziej niż pozostałe (ale to jest takie ciut, że ledwo je widać).

Sezon 2 Odcinek 11 Ten z lesbijskim weselem

Odcinek z weselem Carol i Susan jest znany i bardzo głośno komentowany, ale to wcale nie o scenę ślubu mi chodzi. W tym odcinku 85-letnia klientka Phoebe umiera podczas masażu, a jej dusza zamieszkuje w Phoebe. Ta postanawia dowiedzieć się jakie niedokończone sprawy miała jej klientka, aby spokojnie mogła odejść na drugą stronę. Najlepszą sceną jest spotkanie Phoebe z wiekowym małżonkiem pani Adelman, który na pytanie, czy wie, jego żona chciała zrobić przed śmiercią, odpowiada: „powiedziała, że jeszcze raz chciałaby się ze mną przespać”.

Sezon 3 Odcinek 16 Ten z tym co było następnego ranka

Ta scena może być dla niektórych zaskoczeniem, bo nie jest zabawna, ale to chyba najbardziej emocjonujący moment w całym serialu. Chodzi oczywiście o scenę, w której Ross, z tą swoją miną zbitego psiaka, przeprasza Rachel za to, że ją zdradził i błaga, żeby do siebie wrócili, a ona z łzami w oczach odmawia. Dobrze, że cała scena przeplata się ze scenami w sypialni Moniki (w której siedzi zamknięta pozostała czwórka i je wosk), bo inaczej można by się załamać.

Sezon 4 Odcinek 12 Ten z embrionami

Cały odcinek jest jednym z moich ulubionych, ale najlepsza jest scena, w której Rachel udziela złej odpowiedzi na pytanie o to, czym zajmuje się Chandler ( Transponster! ) i do dziewczyn dociera, że właśnie przegrały swoje mieszkanie. Krzyk Moniki jest taki przejmujący, że za każdym razem, z takim samym niedowierzaniem zasłaniam usta ręką, żeby również nie krzyknąć z przerażenia, jakbym miała się wyprowadzić z nimi.

Sezon 5 Odcinek 14 Ten, w którym wszyscy się dowiadują

Scena, w której bawią się w „They don’t know that we know that they know we know!”, czyli kiedy Phoebe spotyka się z Chandlerem w jego mieszkaniu, żeby odbyć stosunek płciowy. Phoebe przeszła tam samą siebie wykonując dziwaczną figurę ptaka (?!) ze stanikiem na wierzchu. Niemam pojęcia, jak oni zachowali powagę kręcąc te scenę.

Sezon 6 Odcinek 13 Ten z siostrą Rachel

Ten serial nie byłby tak fantastyczny bez związku Moniki i Chandlera. To moja ulubiona para, a scena, kiedy Monika nie chce przyznać się, że jest chora (przecież chorują tylko słabeusze) i próbuje zaciągnąć Chandlera do łóżka, doprowadza mnie do łez, oczywiście ze śmiechu.

Sezon 7 Odcinek 5 Ten ze zdjęciem zaręczynowym

W tym sezonie miałam spory dylemat, bo uwielbiam cały odcinek ze świątecznym pancernikiem. Nie wiem, co trzeba brać, żeby wymyślić świątecznego PANCERNIKA. Nie potrafiłabym się zdecydować, który fragment jest najlepszy, więc zdecydowałam się na scenę z odcinka piątego. Chandler pozujący do zdjęcia zaręczynowego rozkłada mnie na łopatki. A to dlatego, że tak samo wyglądam, kiedy staję przed aparatem u fotografa!

Sezon 8 Odcinek 2 Ten z Czerwonym Swetrem

Jedna z najlepszych scen ósmego sezonu to oczywiście ta, w której przyjaciele orientują się, że ojcem dziecka Rachel jest Ross. Mam gęsią skórkę za każdym razem, kiedy Ross mówi „O, mój sweter. Szukałem go od miesiąca” i na widowni wybucha wtedy pisk. Nawet teraz mam ciarki! A reakcja Joey’a to wisienka na torcie tej sceny.

Sezon 9 Odcinek 21 Ten z badaniem nasienia

Uwaga, ta scena w odróżnieniu do pozostałych, nie będzie wesoła. Mowa o ostatniej scenie odcinka, kiedy Chandler przekazuje Monice informacje od ich lekarza, z których wynika, że być może nigdy nie będą mogli mieć dzieci. I choć serce pęka patrząc na tych dwoje, to uwielbiam tę scenę dlatego, że pokazuje ich z innej strony. Nie są już tylko szurnietą Moniką i komediowym Chandlerem, są dojrzałym małżeństwem, które wspiera się w najtrudniejszym momencie ich życia. 

Sezon 10 Odcinek 2 Ten, w którym Ross ma się dobrze

To nie scena, ale cała lista scen związanych z odkryciem przez Rossa, że Rachel i Joey są parą. Jego zachowanie, podczas kolacji w jego mieszkaniu, bawi mnie do łez. Ta chora euforia nieudolnie maskująca żal czyni Rossa zabawniejszym nie kiedykolwiek. I to „I’m fine”, też macie od razu jego twarz przed oczami?

Nigdy się tak nie śmiałam pisząc wpisu na bloga. Mam nadzieję, że Wy śmialiście się podobnie czytając.

Miłego wieczoru #teamfriends 🙂

8 comments
  1. Właśnie oglądam odcinek w którym Ross maluje Rachel i pomaga się Jej ubrać przed kolacją u szefowej gdy ta ma stłuczone żebro 😂😂😂 hahaha to kolejna z moich ulubionych scen! Musiałam to dopisać 😂❤️

  2. O Boooożee 🙈 to jest takie trudne wybrać ulubione sceny… Odcinek kiedy dziewczyny przegrywają mieszkanie, kiedy Phoebe umawia się na stosunek płciowy z Chandlerem i tańczy przed Nim wykonując ten dziwny ruch😂 kiedy po obejrzeniu kasety wideo z przygotowań ze studniówki Monici i Rachel jednak okazuje się że Ross i Rachel są jak lobstery 😉 i gdy Ross z dziewczynami ogląda mieszkanie obrzydliwego grubasa i Phoebe widzi po raz pierwszy Chandlera z Monica zaczyna krzyczeć po czym przychodzi Ross i dziewczyny udają że tak cieszy Je te nowe mieszkanie i zachęcają Rossa do wspólnej radości 😂 jak On wtedy słodko skacze 😂 kiedy okazuje się że to Ross jest ojcem dziecka Rachel (czerwony sweter)… Mogę tak wymieniać w nieskończoność ❤️❤️❤️

  3. Moim niekwestionowanie ulubionym (choć czy można wybrać???) bohaterem jest Ross i uwielbiam sceny z Nim związane (Unagi, OneMississpi…, wybielanie zębów, czy zakładanie skórzanych spodni🤣🤣🤣i Jego „What’s the matter with you”) Kocham Joey’a i scenę gdy wkłada wszystkie ciuchy Chandlera i zaczyna ćwiczyć, lub jak udaje 18latka😂. Uwielbiam wątek Rachel i Rossa, w którym Rachel przebiera się za księżniczkę Leia ze Star Wars (gdy Ross widzi matkę w złotym bikini)… Oraz milion wszystkich scen🥰Serial mam na dvd, puszczam kiedy chcę i nie chcę i zawsze płaczę ze śmiechu. Kocham ten serial to the moon and back. Dzięki za wpis Martyna😍😍😍

  4. Moje ukochane odcinki: 8×04 ten z kasetą video i opowieścią o wędrówce po Europie. Tenże 8 sezon i odcinek z Bradem Pittem, ten ze swetrem też uwielbiam. Sezon 7 i odcinek z sernikiem, zwłaszcza scena na końcu jak Joey przychodzi i siada na stopniu i mówi co my tutaj mamy, po czym wyjmuje z kurtki widelec:P; odcinek 5×14 rządzi they know that we know…. uwielbiam i jak Phoebe mówi They doing it! Ale najlepsze w tym odcinku jest to jak Joey mówi, że Chandler boi się staników, po czym rozpina stanik Phoebe jednym ruchem:P I kocham odcinki, w których Ross i Rachel zostają parą, a Monica spotyka się z Richardem (mam sentyment do Toma Sellecka, bo wychowałam się na serialu Magnum). Lubię też odcinek ze sceną, w której CHandler mówi Monice i Rachel, że Pitt jest milionerem. Odcinki na Barbados z 10 sezonu są świetne. Zawsze ryczę też na finale, jak Rachel wróciła z lotniska. Wspomniany odcinek z 3 sezonu, w którym Rachel i Ross się rozstają, uwielbiam sceny w pokoju Moniki. Ech dużo tych ulubionych, ale te kocham najbardziej:)

  5. Moją ukubioną sceną (chyba, bo nie umiem zdecydować 😱) jest ta kiedy Monika oświadcza się Chandlerowi 😍
    Kocham ten serial ❤😂

  6. Dla mnie jedną z najlepszych scen (a jest ich wiele) to ta jak Rachel i Ross opowiadają o swoim pierwszym pocałunku, lubię ten podział na wersję dziewczyńską i męska 🙂
    I też na podium plasuje się cały odcinek z umawianiem się na stosunek płciowy, w niektórych momentach widać jak Chandler ledwo powstrzymuje śmiech 😂

  7. Dla mnie jedna z najlepszych scen, choć w sumie to trudno mi wybrać najlepsze, bo już któryś kolejny raz oglądam wszystkie serie i zawsze tak samo się śmieje…to teraz najbardziej kojarzy mi się „woooopaaaa” jak Chandler udaje bicz 😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ